Henryk Rz. przyjechał z Gliwic. Przez prawie 40 lat pracował jako operator obrabiarek numerycznych CNC, produkował m.in. elementy do czołgów. Obecnie pracuje jako "złota rączka", a wkrótce przejdzie na emeryturę.
Był dwa razy żonaty, z pierwszą żoną prowadził dość luźny związek, do tej pory utrzymują dobre relacje, a do małżeństwa namówił go ojciec. Z drugą żoną mieszkał w Polsce i na Teneryfie, dużo podróżowali. Po rozstaniu Henryk zmagał się z depresją.
Udało mu się pokonać chorobę, zadbał o zdrowie i o rozwój osobisty. Jest aktywny fizycznie, pływa, jeździ na rowerze, tańczy.
Henryk, choć był dwukrotnie żonaty, to nigdy jeszcze się nie zakochał. Może uda mu się znaleźć miłość w programie i spotka kobietę, która odmieni jego życie.
Kolejna edycja Sanatorium Miłości odbywa się w Konstancinie-Jeziornej pod Warszawą. Program poprowadzi niezmiennie Marta Manowska.
