So 03 Gru 2022

Kogel Mogel 4, czyli koniec świata - recenzja

W polskiej kinematografii powstało niewiele komedii, które doczekały się aż czterech części. Należy do nich kultowa produkcja schyłku PRL "Kogel mogel", której kolejną odsłonę możemy właśnie obejrzeć w kinach. Czy warto poświęcić 90 minut na ten film. Odpowiedź nie jest prosta.

Kogel Mogel 4, czyli koniec świata - recenzja

Kogel mogel to bezsprzecznie ikona polskiej komedii. Dlatego nakręcona po wielu latach trzecia część cyklu spotkała się z wielkim zainteresowaniem - przed trzema laty w kinach zasiadło prawie 2,4 mln. widzów. I choć nie wszystkim spodobała się wtedy nowa konwencja, siłą rzeczy odbiegająca od wzorców sprzed kilkudziesięciu lat, to producenci zdecydowali się na stworzenie czwartej odsłony cyklu.

Wybierając tego rodzaju rozrywkę, nie można kręcić nosem na przerysowanie postaci i proste pomysły na rozbawienia widza. W Koglu moglu 4 pojawia się po raz pierwszy Dorota Stalińska, której kreacja matki Marlenki jest jedną z lepszych w całym filmie. W duecie z Katarzyną Skrzynecką są doskonałe.
Na ekranie widzimy też znanych już z poprzednich części aktorów - Katarzynę Łaniewską (niezastąpiona w roli babci), Grażynę Błęcką-Kolską i Zdzisława Wardejna, których związek wydaje się dziwnie pozbawiony emocji. 

Fabuła Końca świata opowiada, tak jak poprzednia część, o perypetiach Agnieszki (Aleksandra Hamkało) i Marcina (Nikodem Rozbicki), którym tym razem życie chce popsuć inspektor Bożenna. I o ile ta ostatnia postać kreowana przez Annę Muchę może się podobać, to sztuczność bijąca w każdym słowie Hamkało są naprawdę trudne do przełknięcia. 

Pierwsze kilkanaście minut filmu może trochę nudzić, ale z każdą kolejną sceną akcja zaczyna być bardziej wartka, a na widowni słychać coraz częściej śmiech rozbawienia. To zasługa przede wszystkim scenarzystki -znanej wszystkim Ilony Łepkowskiej.

Warto wspomnieć, że w filmie podziwiamy trójkę już niestety nieżyjących artystów: Katarzynę Łaniewską, Pawła Nowisza i Krzysztofa Kiersznowskiego.

Ocena redakcji: 3,5/5

zdjęcia: materiały prasowe

Recenzja filmu "Koniec świata czyli Kogel Mogel 4", reż. Anna Wieczur-Bluszcz, Polska 2022, dystrybucja: Next Film, premiera kinowa: 7 stycznia 2022 roku.

Udostępnij